Spaghetti z parmezanem i bazylią - pyszne proste danie

Spaghetti z parmezanem

Spaghetti z parmezanem

Takie spaghetti robiłem pierwszy raz, nie byłem przekonany przez dość duży koszt sera, wiedziałem że ser musi być naprawdę dobrej jakości a nie pierwszy lepszy żółty. Powiem szczerze – PETARDA 🙂

Składniki na spaghetti z parmezanem:

  • Spaghetti – 300 g
  • Parmezan – 30 g
  • Oliwa z oliwek – 50 ml
  • Bazylia – kilka listków

Spaghetti z parmezanem i bazylią

  • Spaghetti gotujemy w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu – al dente.
  • Bazylię razem ze szczyptą soli i oliwą z oliwek uciekamy w moździerzu na jednolita mas.
  • Przygotowanym pesto polewamy spaghetti a na górę ścieramy parmezan w moim wypadku grana padano.

Zajadamy ze smakiem 🙂

 

Naprawdę warto spróbować, jeżeli lubicie makaron i dobry ser to na pewno będzie Wam smakowało. Doskonała alternatywa dla makaronów w zawiesistymi sosami lub mięsem.
Włosi mają rację że do makaronu wystarczy tylko kilka prostych dodatków ale muszą być wysokiej jakości. Niestety u nas trochę to kosztuje ale możemy kupić naprawdę mały kawałek sera.

Zawsze głupio mi było w sklepie poprosić sprzedawcę o 50 gramów sera, ale w końcu jesteśmy klientami i mamy do tego pełne prawo. A sprzedawca ma obowiązek nam podać te 50 gramów.
Nie wielu stać by kupować ser za 100 zł na dkg 🙂

 

Jeżeli nie czytaliście poprzednich wpisów to polecam sprawdzić kilka sposobów na domowe wyroby. Muszę spróbować zamiast oliwy podsmażyć nieco makaron na domowej roboty maśle i dopiero wtedy zetrzeć parmezan. A może zamiast parmezanu dodać własnej roboty twaróg ? 🙂 Eksperymentujcie!

Spaghetti z parmezanem

spaghetti z bazylią

 

 

Koszt potrawy:

  • Spaghetti – 2,30 zł
  • Parmezan – 3,50 zł
  • Oliwa z oliwek – 10 zł
  • Bazylia – 3,99 zł

Cena potrawy – 19,79 zł


Gdy pierwszy raz zrobiłem i zjadłem to spaghetti to zrozumiałem dlaczego włosi tak kochają makarony i na czym polega ich sekret. Przepisów na makarony są setki, te oryginalne włoskie często sa bardzo proste, z kilkoma składnikami. Nie byłem nigdy do nich przekonany bo uważałem że to nie może być dobre. Makaron,oliwa, bazylia i ser – niby zbyt proste na pyszne danie.  Ale to danie to petarda, pycha!

A gdybym miał możliwość zjeść taki makaron z domowego włoskiego makaronu, z oliwą którą produkuje sąsiad w wiosce obok i serem od innego sąsiada to chyba pełni szczęścia ;D

 

Komentarze są zamknięte.